Teksty na każdy temat (Reklama: Czarnogóra ,)

Ray omiótł spojrzeniem pogrążony w mroku dziedziniec. W oddali więzienny mur czerniał w mroku niczym góra ponad podwórzem i miejscem do spacerów, gdzie przemierzył setki mil i wypalił tonę papierosów. Ten mur miał szesnaście stóp wysokości, ale w nocy wydawał się o wiele wyższy. Wieżyczki strażników, rozmieszczone w odległości pięćdziesięciu jardów jedna od drugiej, były dobrze oświetlone i znakomicie wyposażone w broń. Strażnik, z obojętną miną, oczywiście w mundurze i uzbrojony, szedł pewnym krokiem między dwoma ceglanymi budynkami i co jakiś czas przypominał Rayowi, że ma iść za nim i zachowywać się spokojnie. Ray nie tracił spokoju. Zatrzymali się na rogu i strażnik spojrzał na oddalony o pięćdziesiąt stóp mur. Reflektory omiotły dziedziniec, więc cofnęli się w mrok.

(Reklama: )